Prosto z mostu

Prosto z mostu - Jane Green Jak sam tytuł wskazuje, jest rzeczywiście bardzo prosto z mostu. Może nawet trochę za bardzo. Ja osobiście wolę książki bardziej romantyczne, a tu wszystko kręci się głównie wokół seksu. Normalnie taką książkę przeczytałabym w jakieś 2-3 dni, ale w tym przypadku wlokłam się z nią przez jakiś tydzień. Strasznie mnie nudziła, a styl pisania był bardzo ciężki i jakoś nie specjalnie wciągający. Już pomijając fakt, że główna bohaterka strasznie mnie wkurzała.