Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet

Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet - Stieg Larsson Dzięki tej książce ostatecznie nauczyłam się, że jeśli powieść posiada "bestseller" na okładce to prawdopodobnie nie jest ona dla mnie. Najwyraźniej podświadomie mam zbyt duże oczekiwania w stosunku do takich książek. Tej nigdy więcej nie chcę widzieć na oczy. Jedyny plus tej pozycji to pomysł, ale co z tego skoro zanim do niego doszłam to zanudziłam się na śmierć pierdołami. Rozumiem, że poznanie bohaterów jest ważnym elementem każdej książki, ale żeby przez ponad 300 stron? Litości. I te irytujące wtrącenia po angielsku. Tak naprawdę połowę treści można by bez problemu wywalić bez żadnego uszczerbku dla całości, a nawet przysłużyłoby się to książce. Nawet nie odczułam, że to kryminał, bo najważniejszą część już tylko przekartkowałam znużona i zirytowana. Dawno żadna książka tak mnie nie wkurzyła jak "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet".