Martwy aż do zmroku

Martwy aż do zmroku - Charlaine Harris Czy to jest książka, która porwała miliony czytelników? Na podstawie, której powstał serial gromadzący tak wiele ludzi przed ekranem? Po prostu nie wierzę. Nawet nie zdołałam tego dokończyć, bo styl jest wręcz koszmarny. Miałam wrażenie, że książkę pisała nastolatka i to z marnymi zdolnościami pisarskimi na dodatek. Postacie są nieciekawe a główna bohaterka... nawet nie mam słów by to określić. Przeczytałam 1/3 książki i tutaj nic się nie dzieje, wieje nudą. Nie spodziewała się wiele po tej pozycji, ale nie sądziłam, że jest aż tak nieciekawa i nużąca.